Tego dnia pogoda nam nie sprzyjała – „ lało, jak z cebra”. Ale my nie daliśmy za wygraną i pełni entuzjazmu wybraliśmy się na wycieczkę. 3 października naszym celem była Zielona Góra i Ochla.


Nasze zwiedzanie rozpoczęło się od wizyty w skansenie w Ochli (wyrób i degustacja masła). Każdy przyłożył się do efektu końcowego, czyli pysznego masła. Bardzo nam smakował chleb posmarowany tym masłem i posypany solą, po prostu – „palce lizać”.
Następnie była wizyta w Planetarium Wenus. Oglądaliśmy seans „Życie drzew” oraz „Jesienne niebo”. Siedzieliśmy, a właściwie leżeliśmy w specjalnych fotelach i patrzyliśmy na ekran nad nami. Otaczał nas trójwymiarowy obraz i efekty bardzo nam się podobały.
Trzecim punktem wycieczki była wizyta w Centrum Nauki Keplera. Tam wzięliśmy udział w zajęciach edukacyjnych „Widowiskowa chemia” oraz „Niezwykłe owady”. Byliśmy zachwyceni, kiedy po rękach spacerowały nam patyczaki, albo robiliśmy ciekawe doświadczenia chemiczne. Po wyjściu z zajęć czekała na nas jeszcze nauka przez zabawę w sali interakcyjnej, czyli wiele przyrządów, na których sami dokonywaliśmy różnych odkryć.
Na koniec posililiśmy się w restauracji i ruszyliśmy w drogę powrotną. Wszystkim polecamy wycieczkę do Zielonej Góry i Ochli.

Kilka opinii o wycieczce:
„Najbardziej podobało mi się na zajęciach z owadami i to jak patyczaki chodziły mi po ręce.”
„Jeszcze nigdy nie jadłam tak pysznego masła.”
„Bardzo podobała mi się wystawa muszli.”
„Zajęcia chemiczne były bardzo ciekawe.”

Uczniowie i wychowawczynie klas 5a i 5b